To właśnie ten pokój dziecięcy

Doskonale pamiętamy swój pokój dziecięcy. To właśnie ten pokój dziecięcy służył nam za twierdzę i kryjówkę przed całym światem. Właśnie tutaj przeżywaliśmy pierwsze porażki przekuwane w późniejsze sukcesy. Mój pokój dziecięcy także darzę wielkim sentymentem, chociaż nie należał do najpiękniejszych (iście z amerykańskiego snu, gdzie są różowe mebelki oraz pełno zabawek). Dzisiaj mieszkam całkowicie gdzie indziej i robię inne rzeczy. Uczę się na przykład materiałoznawstwa, które nie będzie mi potrzebne w życiu. Tematem dzisiejszym są metody polimeryzacji. Wśród nich zaliczamy metodę odlewniczą, odlewania odśrodkowego, wtryskowo-odlewniczą, czy też wtryskowo-termoplatyczną, a ponadto wtryskowa z następowym tłocznienia, a także upychania tworzywa pod ciśnieniem.

Nie są to rzeczy najłatwiejsze ora najprzyjemniejsze. O wiele lepiej byłoby poczytać jakiś artykuł w ulubionej gazecie lub napisać kolejny rozdział książki, którą kiedyś się wyda za pośrednictwem bardzo znanego wydawnictwa na rynku. Niestety rzeczywistość zmusza nas do całkiem innych wyborów. Robimy te same niechciane rzeczy przez wszystkie miesiące lutym, marcem, majem, kwietniem, majem, czerwcem, lipcem, sierpniem, wrześniem, październikiem, listopadem, grudniem i styczniem. To naprawdę dołujące, jednak na pewno do czegoś pozytywnego doprowadza. Niemalże tak samo jak jedzenie niezbyt apetycznie smakującego i pachnącego szpinaku oraz spożywanie tranu (chociaż by w kapsułkach).

Podobno przez ciernie podróżuje się do samych gwiazd. Nie wiem czy jest to prawda, ale tak powiadali starożytni Rzymianie. Warto pamiętać to przysłowie, kiedy trudności naprawdę będą nam zapierać dech w piersiach. Wtedy wystarczy wizualizować własny cel życia, gorzej gdy go nie mamy